Statystyki bloga poszybowały ostatnio w górę (witam nowych czytelników 🙂 ), więc dla równowagi były ostatnio duże problemy z „wejściem” na bloga, bo serwer zastrajkował (a dokładniej były to „problemy w działaniu macierzy dyskowej”, cokolwiek to nie znaczy). Nawet nie sądziłam, że tak mi będzie brakować bloga w czasie jego „nieobecności” – choćby możliwości sprawdzenia, czy nie pojawiły się nowe komentarze i jakie hasła wpisują na stronie Google’a osoby, które wchodzą na bloga.
Ale chyba już wszystko działa, i możemy wspólnie zająć się propozycjami zmian w umowie deweloperskiej, zaproponowanymi przez Fundację na rzecz Bezpiecznego Obrotu Prawnego (1). Propozycje przedstawiono w związku z analizą stosowania w praktyce przepisów ustawy deweloperskiej (zajmuje się tym obecnie UOKiK).
Fundacja proponuje przede wszystkim, aby:
- uregulowano, jakiego typu umową jest umowa deweloperska (Fundacja proponuje, aby umowa deweloperska została oficjalnie uznana za rodzaj umowy sprzedaży)
- wprowadzono zasadę, że ustawa deweloperska obowiązuje także w przypadku inwestycji, gdzie budowa się już zakończyła (uzyskano już pozwolenie na użytkowanie)
.
Pierwszy postulat uzasadniony jest wątpliwościami, czy umowa deweloperska to „samodzielny” rodzaj umowy. Prawnicy są podzieleni – uważają, że:
- jest to rodzaj umowy sprzedaży,
- albo że jest to samodzielny rodzaj umowy (inny niż umowa sprzedaży),
- albo że nie istnieje coś takiego jak jeden rodzaj umowy deweloperskiej.
Wbrew pozorom nie jest to tylko akademicka dyskusja – każda „samodzielna” umowa, która została prawnie uregulowana (np. w Kodeksie cywilnym), określa w inny sposób prawa i obowiązki osób, które taką umowę zawierają. Nie może być więc tak, że nikt nie wie na pewno, jakie przepisy stosować przy interpretacji umowy deweloperskiej – bo to przecież powoduje, że nikt (ani deweloperzy, ani ich klienci, ani banki) nie jest pewien, jakie ma prawa i obowiązki.
.
Drugi postulat dotyczy problemu, który już opisywałam na blogu – istnieją wątpliwości, czy w przypadku gdy budowę już zakończono należy zawierać umowy deweloperskie (te w rozumieniu ustawy deweloperskiej) czy inny rodzaj umowy. Zapisy w ustawie trochę przeczą samej idei ochrony nabywców mieszkań kupowanych u dewelopera. W takim wypadku zawsze powstaje pytanie, czy powinno się interpretować przepisy tak jak to wynika z ich dosłownego brzmienia, czy też uznać, że ustawodawca miał na myśli coś innego.
Zawarcie umowy deweloperskiej (a nie innego rodzaju umowy) byłoby bardziej korzystne, ponieważ z ustawy deweloperskiej wynika np. większa ochrona na wypadek upadłości dewelopera. Ułatwiłoby to również życie osobom, które starają się o kredyt z MdM w przypadku zakupu mieszkania w już wybudowanym budynku.
.
Propozycje zmian Fundacji są moim zdaniem warte rozważenia, i mam nadzieję że osoby, które będą decydowały o potrzebie znowelizowania ustawy deweloperskiej, zastanowią się nad pismem Fundacji i wezmą sobie do serca niektóre stwierdzenia.
.
(1) można się z nimi zapoznać tutaj
.




{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }
Czy istnieje możliwość zmiany / korekty nabywców nieruchomości w podpisanej już umowie deweloperskiej?
Sytuacja polega na tym, że podpisaliśmy z narzeczoną umowę deweloperską (wspólnie) na zakup mieszkania (zgodnie z poleceniem dewelopera, zrobilismy to razem) a staramy się o kredyt MDM, gdzie jak sie okazuje, bedac narzeczeństwem powinienem zakupic mieszkanie sam (tylko ja podchodzę z dochodem do kredytu).
Czy w takim wypadku mozna zrobic cesje umowy deweloperskiej i zmienic własciciela? (wykreślić narzeczoną?)
z poważaniem
Michał
Jest to możliwe, ale pod warunkiem że deweloper by wyraził zgodę.