Jeśli śledzisz komentarze pojawiające się na blogu, to może wróciłeś uwagę na dyskusję pod wpisem o umowie z deweloperem po wybudowaniu budynku. Okazuje się, że w przypadku dofinansowania w programie „Mieszkanie dla Młodych” (MdM) pojawia się problem, jeśli umowa z deweloperem zawierana jest już po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie budynku.
.
Z przepisów nie wynika jasno, czy taka umowa jest „umową deweloperską” w rozumieniu ustawy deweloperskiej. A ustawa o MdM (czyli ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi) odwołuje się właśnie do pojęcia „umowa deweloperska” w rozumieniu ustawy deweloperskiej.
Co prawda przewidziano również możliwość dofinansowania w przypadku umów innych niż deweloperskie, ale warunki w tym przypadku niezbyt przystają do zasad płatności charakterystycznych dla umów zawieranych z deweloperami (czyli płatność 100% z góry).
Jak pisze pani Bożena, banki czekają na opinię prawną co robić w takiej sytuacji. Klienci z kolei nie wiedzą, czy lepiej by było dla nich, żeby umowa była zawarta jako umowa deweloperska czy umowa „przedwstępna” (w formie aktu notarialnego lub pisemnej) – a jeśli już zdecydują się, która umowa ich zdaniem znajdzie uznanie w banku, okazuje się często, że notariusz ma inne zdanie. Nabywcy zaczynają wtedy szukać notariusza, który będzie interpretował ustawę deweloperską w ten sposób co bank…
W rezultacie – tak jak w przypadku opisanym przez pana Michała – może się zdarzyć, że nabywca poniesie koszty zawarcia umowy deweloperskiej (tej w rozumieniu ustawy deweloperskiej), a bank nie przyzna dofinansowania, bo jego zdaniem taka umowa nie jest umową deweloperską. Możliwa jest też sytuacja odwrotna – nabywca podpisze w formie aktu notarialnego umowę „przedwstępną”, poniesie jej koszty, a bank stwierdzi, że nie akceptuje takiej umowy i że powinna być to umowa deweloperska.
Oczywiście problemu by nie było, gdyby z ustawy deweloperskiej wyraźnie wynikało, czy obejmuje ona umowy po wybudowaniu budynku, czy nie. Być może zmieni się to przy okazji nowelizacji ustawy – ale na razie osoby starające się o przyznanie dofinansowania muszą sobie jakoś radzić…
.
Jeśli masz doświadczenia w kwestii uzyskania dofinansowania w programie MdM na zakup mieszkania w przypadku uzyskania pozwolenia na użytkowanie budynku – proszę, podziel się z innymi czytelnikami w komentarzach. Może ktoś dzięki Tobie uniknie poniesienia niepotrzebnych kosztów, a może to Ty zyskasz nową wiedzę na temat MdM.
.



{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }
Gratuluję bloga. Super 🙂
Bardzo dziękuję. Takie opinie ze strony czytelników dodają skrzydeł 🙂
Może nie do końca na temat, ale moim zdaniem pomysł MDM jest kolejnym źródłem wyłudzeń przez nieuczciwe osoby. Kiedyś ludzie brali śluby dla obywatelstwa, a teraz spotkałem się z przypadkami fikcyjnych ślubów dla tańszej nieruchomości.
Nigdy bym na to nie wpadła, ale może ma Pan rację. Skoro niektórzy byli w stanie powiększyć rodzinę, by dostać becikowe, to zawarcie małżeństwa dla tańszego mieszkania nie wydaje się aż tak niezwykłe.
Na razie spotykałam się tylko z zawieraniem związków małżeńskich aby dostać kredyt na lepszych warunkach, ale te małżeństwa zawierali ludzie faktycznie pozostający ze sobą w związku. Chociaż jeśli para urządza typowo polski huczny ślub, to raczej wyda więcej pieniędzy niż zyska 🙂
Witam,
Niedługo będę kupował mieszkanie od dewelopera. Blok oddany do użytku w 2016 roku (ludzie już w nim mieszkają, zostało jeszcze kilka wolnych mieszkań). Jaką umowę powinienem podpisać z deweloperem? Chcę skorzystać z MDM w styczniu 2018 roku.
Deweloper chce 10% zadatku, czyli 25500 jako wkład własny. Ja jednak chciałbym aby wkład własny był pokryty w większości z MDM (18.000) do którego ja dołożę 7500 ze swoich. Czy można podpisać umowę na kwotę mniejszą niż 10% wkładu własnego? Jak na takie coś patrzy bank? Innym rozwiązaniem jest też wpłata całej kwoty 25500 jako wkładu własnego, a jak deweloper dostanie 18000 z MDM to mi je zwróci.
Można sformułować umowę tak, że w razie nieotrzymania kredytu zadatek zostanie mi zwrócony?
Pozdrawiam,
Krzysiek
Może Pan podpisać umowę przedwstępną dotyczącą wyodrębnienia lokalu i przeniesienia własności. Może być w formie pisemnej albo aktu notarialnego.
W umowie można umieścić być zapis, że w przypadku gdy nie uzyska Pan kredytu może Pan odstąpić od umowy, a zadatek zostanie zwrócony.