Umowa z deweloperem: deweloperska, przedwstępna, rezerwacyjna, realizatorska, przyrzeczona… – cz. I (wstęp)

Joanna Marska-Romaniszyn    12 września 2013    Komentarze (0)

umowa deweloperska przedwstępna i przyrzeczona

Jeśli czytasz artykuły dotyczące umów deweloperskich, to na pewno spotkałeś się z różnymi określeniami: przede wszystkim z nazwą „umowa deweloperska”, ale także „umowa przedwstępna”, „umowa rezerwacyjna”, „umowa ostateczna”, „umowa przyrzeczona”, „umowa realizatorska”. Czasami te określenia stosowane są zamiennie (a co gorsze – często są stosowane zupełnie nieprawidłowo). Można się w tym pogubić.

 

Czy to jest jedna i ta sama umowa?

Odpowiedź brzmi: nie, to nie jest jedna i ta sama umowa. Pod każdą z tych nazw kryje się inny rodzaj umowy, czyli każda z nich wywołuje inne skutki. Nie każdy może podpisać wszystkie te umowy, i nie w każdej sytuacji można je podpisać.

 

Może się zapytasz: a co za różnica, jak nazywa się umowa z deweloperem?

Będziesz miał trochę racji. W przypadku umów ważniejsze jest to, o jaki jej rodzaj chodziło stronom, czyli jaką umowę chciały podpisać – a nie jak ją nazwały (co najwyżej jest to wstyd dla prawnika, który stworzył umowę, jeśli nie nadał jej odpowiedniej nazwy).

Ale może mieć to znaczenie, gdy będziesz szukał informacji na temat umowy, którą masz podpisać, albo którą już podpisałeś. Jeśli Twoja umowa będzie miała nazwę „umowa przedwstępna”, a tak naprawdę będzie to „umowa deweloperska” (albo na odwrót), to będziesz czytał o zupełnie innym typie umowy, a więc informacje o tej umowie nie będą miały do Ciebie zastosowania i nawet mogą wprowadzić Cię w błąd.

Z drugiej strony pamiętaj też o tym, że w wielu artykułach w internecie (zwłaszcza tych pisanych na zlecenie przez osoby, które nie mają o tym pojęcia) również zastosowano niepoprawne nazwy dla umów, więc nawet jeśli wpiszesz w Google’a dobrą nazwę, to wcale nie znaczy, że znajdziesz informacje o tym, czego szukasz.

 

Tak więc: ile umów i jakie umowy będziesz tak naprawdę podpisywał? O tym opowiem Ci w najbliższych wpisach. Na razie będą to tylko podstawowe informacje, a z czasem poszczególne umowy będą coraz bardziej opisywane w blogu – przede wszystkim postaram się wytłumaczyć, jakie są między nimi różnice i na jakie ich postanowienia warto zwrócić uwagę.

 

Save

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: