Nie chcę / nie mogę kupić tego mieszkania… Czy mogę odstąpić od umowy deweloperskiej bez konsekwencji? – cz. 1

Joanna Marska-Romaniszyn    06 maja 2015    2 komentarze

Dostaję od czytelników wiele pytań o to, czy po podpisaniu umowy deweloperskiej (albo innej, zobowiązującej do zakupu mieszkania albo lokalu użytkowego) można z niej zrezygnować, czyli samodzielnie ją rozwiązać i sprawić, aby już więcej nie obowiązywała („po prawniczemu” nazywa się to „odstąpienie od umowy”). Część czytelników uważa, że takie „zrezygnowanie” z umowy jest zawsze możliwe, i pytają, jak odstąpić od umowy „bez konsekwencji”, czyli bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów (np. wynagrodzenia notariusza czy odszkodowania na rzecz dewelopera).

Nie chodzi tutaj o sytuację, gdy deweloper nie wywiązuje się z umowy (np. nie wydał lokalu w terminie), ale wszystkie pozostałe, gdy osoba zainteresowana nabyciem lokalu już nie chce go kupić, albo sytuacja życiowa sprawia, że nie może sobie na taki zakup pozwolić.

Powody mogą być najróżniejsze – ja w praktyce spotkałam się z takimi oto, gdy po zawarciu umowy deweloperskiej:

  • nabywca znalazł ofertę innego dewelopera, która bardziej mu się podoba,
  • nabywca nie uzyskał kredytu na zakup lokalu, a nie posiada własnych pieniędzy na zakup,
  • nabywca stracił pracę i boi się, że nie go stać na spłatę rat kredytu, który uzyskał na zakup mieszkania,
  • nabywca po namyśle uznał, że nie potrzebuje dwóch miejsc parkingowych – i chciałby z jednego zrezygnować,
  • nabywcy odkryli, że wkrótce zostaną rodzicami – i w związku z tym będą potrzebować większego mieszkania,
  • żona nabywcy miała wypadek, już zawsze będzie poruszać się na wózku inwalidzkim, a mieszkanie nie spełnia potrzeb osoby niepełnosprawnej,
  • nabywca dowiedział się, że deweloper z którym podpisał umowę ma kiepską opinię, a dotychczas zrealizowane przez niego inwestycje mają wiele wad,
  • nabywcy (para narzeczonych) rozstali się i już nie chcą kupować wspólnego mieszkania,
  • nabywca dostał pracę w innym mieście i chce się tam przeprowadzić,
  • nabywca po zawarciu umowy dotyczącej apartamentu poszedł do prawnika i został „uświadomiony”, że jako właściciel apartamentu będzie musiał ponosić ogromne koszty utrzymania całej infrastruktury „wypoczynkowej” (nabywca nie wczytał się w umowę i wydawało mu się, że koszty utrzymania infrastruktury będzie ponosić deweloper).

Czy osoba, która podpisała umowę deweloperską (czy inną zobowiązującą do zakupu) może z takiego powodu odstąpić od umowy i sprawić, że umowa ta przestanie obowiązywać – nawet jeśli deweloper się na to nie zgadza?

Jak myślisz?

[odpowiedź jest tutaj]
.
.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marek czerwiec 5, 2015 o 10:29

Myślę, że tak. Dziękuje za artykuł bardzo przydatny!

Odpowiedz

Joanna Marska-Romaniszyn czerwiec 9, 2015 o 19:51

Dodaj komentarz

Cieszę się, że chcesz skomentować ten wpis – pamiętaj jednak, że na blogu nie udzielam porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany taką poradą albo masz pytania dotyczące Twojej umowy deweloperskiej, napisz do mnie na adres joanna.marska@umowazdeweloperem.pl.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: